Przełom w zatrudnianiu specjalistów ze Wschodu
Dziś, 30 lipca 2026 roku, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) uruchomiło Cyfrowy System Certyfikacji Kwalifikacji (CSCK). To przełomowe rozwiązanie ma na celu rozwiązanie jednego z największych problemów polskiego rynku pracy: trudności w weryfikacji kompetencji zawodowych tysięcy pracowników z Ukrainy, którzy posiadają fachową wiedzę, ale brakuje im dokumentów uznawanych w Polsce.
Wprowadzenie systemu jest odpowiedzią na liczne postulaty organizacji pracodawców, które od lat alarmowały o marnowaniu potencjału wykwalifikowanych specjalistów z Ukrainy. Dotychczas proces nostryfikacji dyplomów i uprawnień zawodowych był skomplikowany, czasochłonny i często zniechęcał zarówno pracowników, jak i pracodawców do podjęcia wysiłku weryfikacji kwalifikacji.
Od elektryka po inżyniera budownictwa
Nowy system pozwala na szybką nostryfikację uprawnień technicznych oraz zdalną weryfikację umiejętności poprzez sieć akredytowanych ośrodków egzaminacyjnych w całym kraju – od Rzeszowa po Szczecin. „Dzięki temu inżynier z Charkowa nie będzie musiał pracować w Polsce jako kurier, jeśli jego kompetencje zostaną potwierdzone certyfikatem uznawanym przez polskie instytucje” – wyjaśnia ekspert rynku pracy z Konfederacji Lewiatan. System skupia się szczególnie na branży budowlanej, energetycznej oraz medycznej.
Szczególnie branża budowlana, która odczuwa największy deficyt wykwalifikowanych pracowników, oczekuje znaczącej poprawy sytuacji. Właściciele firm budowlanych podkreślają, że często zatrudniają ukraińskich inżynierów jako robotników, mimo iż posiadają oni odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Nowy system certyfikacji może przyczynić się do podniesienia standardów wykonywanych prac oraz zmniejszenia kosztów zatrudnienia.
- Skrócenie czasu weryfikacji dokumentów z 6 miesięcy do 14 dni.
- Możliwość zdawania egzaminów teoretycznych w języku ukraińskim.
- Integracja certyfikatu z profilem w aplikacji mObywatel.
Wyzwaniem pozostaje jednak kwestia językowa i kulturowa. Choć egzaminy teoretyczne można zdawać w języku ukraińskim, wykonywanie pracy w polskich firmach wymaga znajomości polskiej terminologii technicznej i przepisów. Dlatego system CSCK przewiduje także dodatkowe kursy adaptacyjne, które mają pomóc w płynnym przejściu do pracy zgodnej z kwalifikacjami.
Nie wszyscy jednak są entuzjastami nowego rozwiązania. Część polskich związków zawodowych wyraża obawy, że masowa certyfikacja ukraińskich specjalistów może doprowadzić do obniżenia wynagrodzeń w niektórych branżach. Przedstawiciele tych organizacji postulują wprowadzenie dodatkowych mechanizmów ochronnych dla polskich pracowników.
Polskie firmy, borykające się z deficytem rąk do pracy w sektorach specjalistycznych, przyjmują te zmiany z entuzjazmem. Według danych GUS, w połowie 2026 roku w Polsce legalnie pracuje blisko milion obywateli Ukrainy, z czego znaczna część wykonuje prace poniżej swoich kwalifikacji. Nowa certyfikacja to szansa na zwiększenie wydajności gospodarki i lepszą integrację zawodową cudzoziemców, co jest kluczowe dla stabilności polskiego PKB w nadchodzących latach.
Eksperci ekonomiczni przewidują, że pełne wdrożenie systemu CSCK może przyczynić się do wzrostu produktywności polskiej gospodarki o kilka punktów procentowych w najbliższych latach. Jednocześnie może to oznaczać lepszą integrację społeczną obywateli Ukrainy, którzy dzięki pracy zgodnej ze swoimi kwalifikacjami będą mogli osiągać wyższe dochody i stabilniejszą pozycję zawodową.
